Internet
11.05.2009 :: 22:08 Komentuj (3)
Jeszcze parę lat temu wkurzałam się na choćby godzinną przerwę w dostępie do sieci.Ileż było tych stron ulubionych,dodanych gdzieś w zakładkach,czytanych codziennie.Ile rozmów dziennych i nocnych.I jak to było,że jak tylko włączyło się komputer,to dzień mijał w szalonym,zawrotnym tempie?
A dzisiaj ... właśnie spryskałam ajaksem kibel i umywalkę-muszę odczekać te 10 min.,jak napisano na etykiecie,więc włączam komputer. hehe
No to lecę,bo mi zaraz całą emalię wpierdzieli :-)



15.01.2009 :: 12:51 Komentuj (1)
Bilety są!
Od dzisiaj zaczynam kolejny raz odchudzanie.Generalnie nie boli mnie rozmiar 40,ale ostatnio czuje,ze mi za cieżko dźwigać to ciało,poza tym to tak modnie sie wciąż odchudzać ;-P
No więc,żeby nie doznać szoku jakiegoś,wciągnęłam przed chwilą dwa ciastka francuskie z jabłkiem,na pożegnanie. Lista zakupów,które w związku z tym faktem popełnilam:
słodka chwila-ryż z wanilią oraz z jabłkiem, kasza manna z malinami,truskawkami,kilka budyni w różnych smakach,jabłka,suszone ananasy,brzoskwinie,mieszanka egzotyczna oraz dwie mieszanki studenckie (do podjadania) jogurty wszelkiej maści - w zasadzie mogłabym jeść tylko jogurty,gdyby tylko ktoś pofatygował sie i wyprodukował je w smakach,np. pieczonej kaczki , pizzy 3 sery, schabowego, brukselki z bułką tartą ...
Piękny dziś dzień mamy,słońce i  +2 stopnie.



14.01.2009 :: 15:59 Komentuj (0)
W zeszlym roku,mniej wiecej o tej porze,pisalam,ze wspollokator ma nas zabrac na STOMP i że prawdopodobnie i tak nic z tego nie wyjdzie,jeśli ja sie za to nie zabiorę.No oczywiście nic nie wyszło w zeszłym roku.Przypadkiem odkryłam,że ze względu na duze zainteresowanie przedstawieniem,STOMP zagra również i w tym roku,również w okolicach marca.Dałam mu kasę,uświadomiłam co,jak,gdzie i kiedy.Zobaczymy z czym wróci.
hyh :-)



13.01.2009 :: 16:36 Komentuj (0)
Dwa koty idą przez pustynię. Idą,idą.W końcu jeden mówi do drugiego: stary,ku*wa,nie ogarniam tej kuwety!
:-) pewnie stare,ale mnie dzisiaj pysznie ubawilo.




11.01.2009 :: 20:37 Komentuj (0)


no i dodalam,bez niczyjej pomocy! Przedstawiam Szczotę oraz Kicikici :-)



11.01.2009 :: 20:28 Komentuj (0)
hmm ... ostatni wpis z lutego ... i jakos sie rozjechal ten blog,wyglad i w ogole.
i nawet mi sie nie chce nauczyc sie,jak to zmienic.to wstyd,ze Mam wie jak dodawac tu zdjecia,ja nie mam pojecia i nie chce mi sie wiedziec.Nie wiem jak i dlaczego ten czerwony maziaj zginal ze strony,pewnie cos urozmaicili i tamto sie okazalo nie takie. nie wiem,co porobili z blogspotem,bo tam tez sie zalogowac nie potrafie. wymagaja hasla,ktorego najzwyczajniej w swiecie nie pamietam,bo przeciez ostatnie zdjecia dodawalam jeszcze z Radomia,czyli dawno. I juz wiem,jak sie czuje moja mama siedzac przed komputerem i czekajac az nacisne spacje,zeby wyswietlic kolejne zdjecie (ona tego przeciez nie kliknie,bo jeszcze cos zepsuje!) Ostatnio uczylam ja obslugi nowego telefonu-bezprzewodowego tym razem ,spocila sie i zaczerwienila az z wrazenia ;-) Ciekawe czy mnie ktos bedzie uczyl,jak bede w odpowiednim wieku ...



26.02.2008 :: 21:54 Komentuj (1)
W tzw. miedzyczasie ...
pracy znalazlam az za duzo,w pewnym momencie sama nie wiedzialam juz czego chce,wiec poszlam negocjowac podwyzke.Dostalam.
Ale znowu mi sie odmienilo i teraz mam inny problem,bo chce zrezygnowac i zaczac inna,gupie to,tak,tak gupie,bo nie glupie.
Jestem juz chronicznie przemeczona i to na ostro.Nie wydalam fizycznie i tylko patrzec jak mi psyche siadzie.
Misia nie rodzi-jeszcze,po zeszlotygodniowym alarmie na razie spokoj,jej maz mowi,ze przelozyli to juz na marzec.
Na budowie nudy,hydraulicy skonczyli podlogowe i co,czekam na posadzki i pieprze,przeprowadzam sie.
Mamy nowy samochod,tzn nasz nowy.Wszystko fajnie,oprocz tego,ze duzy i zza kierownicy nie siegam reka do schowka.
W marcu STOMP,wspollokator mial zakupic bilety w ramach randki walentynkowej,na razie cisza,pwnie na koniec okaze sie,ze juz nie ma i jak zwykle beda nici.
jak zwykle.



11.01.2008 :: 16:49 Komentuj (1)
najpierw wypije kawe i podoluje sie troche,a pozniej trzeba sie wziasc w garsc,bo nie ma czasu na glupoty ...
szukam pracy,bo mam dosc cwaniactwa i tyrania za wszystkich dookola.
Taka decyzja na dzisiaj,zobaczymy co przyniesie jutro ...



26.12.2007 :: 14:57 Komentuj (0)
Nie wytrzymalam,odkurzylam dzisiaj!Nie mam juz gdzie rozwieszac prania,wiec przymusowa przerwa.
Przypominam sobie wlasnie jak mi sie zylo 4 lata temu,slucham PJ,pije wino,z doskoku robie wszystko,fajnie,bo nie zdaze sie niczym zmeczyc ani znudzic.Dzisiaj sie zastanawiam,z perspektywy czasu i doswiadczenia pewnego,jak bylo lepiej,wtedy czy teraz?



26.12.2007 :: 10:27 Komentuj (0)
Jak dlugo bez jedzenia moze wytrzymac swinka morska? Zobowiazalam sie do karmienia takiej jednej i wczoraj zryc nie dostala.Wiem jestem okropna,nie bede sie tlumaczyc.
Dla mnie juz po swietach,wczoraj sie skonczyly.Wczoraj rowniez podjelam decyzje,ze nie mam zamiaru wiecej odwiedzac swiatecznie zadnej rodziny-nie zeby rodzina sie zle zachowywala,wrecz przeciwnie.Ja rowniez bylam grzeczna,ale klimat tych swiat nie przyszedl w ogole i wyszlo byle jako.
Od wczoraj nadrabiam zaleglosci "pani domu".Uruchomilam pralke i patrze jak gora brudnych rzeczy topnieje.Wiem,zapewne bede sie w piekle smazyc,ale zeby nie przeginac,to odkurzanie zostawie sobie na jutro.Plusem swiat jest to,ze przez kilka dni nie bede musiala gotowac a bedzie co jesc!Przywiozlam caly bagaznik jedzenia od rodzicielki.Zrobione,pomrozone,przerzucilam tylko do swojej zamrazarki-wlasciwie nie swojej,tej wynajmowanej.
Ok,ide nakarmic swinie.


powered by Ownlog.com